Ostatnio Google wyczuliło się na ilość zapytań wysyłanych w krótkim czasie. W istotny sposób ogranicza to możliwość korzystania ze skryptów monitorujących pozycje. Pozycjonerzy sobie z tym poradzą, jednak nie drażni Was ten wyskakujący token? Tak z pozycji zwykłego użytkownika, który na szybko chce coś znaleźć?
Dodam, że osoby starsze nie dają rady odczytać wszystkich literek. Nie każdy token jest tak czytelny jak ten na screenie:
